W polskim show-biznesie nie brakuje barwnych postaci, ale niewielu artystów potrafi przyciągnąć uwagę publiczności tak skutecznie, jak Tomasz Lach — szerzej znany jako Tomson. Współtwórca duetu Afromental, juror programów typu talent show i modowy ekscentryk, który balansuje na granicy stylizacyjnego geniuszu i modowego szaleństwa. Ale co tak naprawdę wiemy o jego życiu poza kamerami? Jak wygląda jego codzienność, kiedy ściąga kapelusz, zakłada dresik i zamyka drzwi do własnego M? Oto historia zatytułowana: Tomson i jego rodzina — żona, dzieci i życie prywatne, czyli wszystko, czego nie dowiesz się w TV!

Miłość z backstage’u, czyli kim jest żona Tomsona?

Tomson i jego żona tworzą duet równie zgrany, co on i Baron na scenie. Choć muzyk unika medialnego szumu wokół swojego życia uczuciowego, to wiadomo, że jego serce jest zajęte od lat. Żona Tomsona nie jest osobą z pierwszych stron gazet i świadomie unika blasku fleszy. Para rzadko pojawia się razem publicznie, co tylko podsyca ciekawość fanów. Mówi się, że poznali się podczas pracy przy jednym z projektów muzycznych. Czyżby amorek zabłąkał się na próbę zespołu? Tego nie wiemy, ale zdecydowanie trafił celnie.

Mimo że Tomson rzadko afiszuje się z uczuciami, to nie brakuje momentów, gdy w rozmowach delikatnie daje do zrozumienia, że ma solidne wsparcie w domowych murach. Czy jest coś bardziej romantycznego niż związek oparty na szacunku, zrozumieniu i wspólnej pasji do muzyki (i może też do kolekcjonowania kapeluszy)?

Dzieci Tomsona – małe afromentaliki?

Ah, dzieci — istoty, które potrafią w sekundę wywrócić świat do góry nogami i sprawić, że nawet rockman zaczyna cytować bajki Disneya. Choć Tomson i jego żona pilnie strzegą prywatności swoich pociech, wiadomo, że muzyk jest ojcem. Oczywiście, nie należy oczekiwać zdjęć dzieci w modnych stylizacjach na Instagramie — Tomson raczej kieruje się zasadą: „moje życie prywatne to moja i mojej rodziny sprawa”.

Jednak kilka razy w wywiadach zdradził, że ojcostwo zupełnie zmieniło jego podejście do życia. Główne role w jego codziennym repertuarze to odgrywanie królewskiego gwardzisty w zabawie z dziećmi i specjalisty od naleśników bez grudek. Artysta z dystansem mówi o sobie jako o „tatatatorze dźwięków”. Prawdopodobnie dzieci nawet nie do końca wiedzą, że ich tata to gwiazda – dla nich to po prostu ten, który przytula najlepiej na świecie.

Mistrz prywatności – Tomson poza sceną

Bycie znanym i jednocześnie prywatnym to jak próba zatańczenia kankana w kałuży – trudne, ale wykonalne. Tomson jest mistrzem tej sztuki. Niewiele mówi o swoim życiu osobistym publicznie, ale to nie znaczy, że żyje na pustelni. Wręcz przeciwnie, jego przyjaciele opisują go jako człowieka ciepłego, lojalnego i z poczuciem humoru ostrym jak gitarowy riff.

Prywatnie Tomson ceni sobie spokój, rodzinny klimat i… dobrze zaparzoną kawę. Jego codzienność to nie tylko muzyka, ale też bieganie z psem, weekendowe wypady za miasto i eksperymenty kulinarne, o których nie dowiedzielibyśmy się z żadnego odcinka „The Voice”. Czy Tomson naprawdę jest tak zwyczajny? Nie do końca – nawet podczas zwykłego spaceru potrafi wybrać zestaw ubrań przypominający wybieg na Fashion Weeku w Mediolanie.

Życie rodzinne w rytmie funky

Tomson i jego żona dzieci prowadzą życie z dala od zamieszania, ale nie oznacza to, że w ich domu jest cicho. Wręcz przeciwnie – muzyka jest obecna od rana do wieczora. Głośnik w kuchni, gitarka w salonie, a w łazience… kto wie, może beatbox w rytm szczoteczki sonicznej? Dzieci Tomsona podobno odziedziczyły miłość do dźwięków, więc kto wie — może już za kilka lat doczekamy się formacji Afromental Junior?

Rodzina dla Tomsona to nie tylko azyl, ale też inspiracja i siła napędowa. Relacja z żoną, więź z dziećmi i codzienność poza kamerami pozwalają mu funkcjonować w show-biznesie z uśmiechem na twarzy i energią godną stadionowego koncertu.

Jak widać, Tomson to nie tylko sceniczna legenda i juror telewizyjnych talent-show. To również oddany mąż, troskliwy ojciec i fan domowych cudów kulinarnej improwizacji. Choć jego życie rodzinne nie gości na okładkach kolorowych magazynów, zdecydowanie zasługuje na uwagę — wystarczy tylko spojrzeć trochę głębiej niż przez pryzmat telewizyjnego blasku.

Bo ostatecznie Tomson i jego żona dzieci pokazują, że można być gwiazdą i jednocześnie zwyczajnie szczęśliwym człowiekiem – z czułością w sercu, pasją do muzyki i obowiązkową porcją naleśników na śniadanie.

Zobacz też:https://planetafaceta.pl/tomson-i-jego-zona-dzieci-zycie-prywatne-jurora-the-voice/