Pierwszy weekend listopada, a my już gubimy się wśród kolorowych poduszek, plakatów, filiżanek z uszami w kształcie kotów i lamp, które wyglądają jak fragmenty marsjańskiego krajobrazu. Co to oznacza? Oczywiście – powrót jednej z najbardziej stylowych imprez sezonu! Targi Rzeczy Ładnych Warszawa 2023 znów przyciągnęły tłumy miłośników designu, ładnych bibelotów i wszystkiego, co piękne. W warszawskiej Hali Expo XXI po raz kolejny zapanowała estetyczna euforia, której nie sposób się oprzeć, nawet jeśli wcześniej obiecywaliśmy sobie „tylko pooglądać”.
Nowe twarze i stare gwiazdy designu
W tym roku TRŁ (czyli Targi Rzeczy Ładnych – wymawiane tonem pełnym szacunku i zachwytu) zgromadziły ponad 200 wystawców. Stare wygi polskiego designu jak Zosia Chyża z minimalistycznymi plakatami czy ekipa Nurshe z inspirowaną naturą ceramiką znów zachwycili. Ale hitem okazali się debiutanci, którzy śmiało mieszają formy, kolory i faktury, tworząc rzeczy, o których istnieniu nie wiedzieliśmy, że ich potrzebujemy (a teraz nie wyobrażamy sobie życia bez nich).
Szczególną uwagę przyciągały meble wykonane z recyklingowanego plastiku – ekologiczne, kolorowe i zaskakująco wygodne, oraz biżuteria z drewna, która jest tak lekka, że można w niej przetańczyć całą noc. Tegoroczne targi pokazały, że warto dać szansę młodym twórcom – bo zaskoczeń było więcej niż na pokazie mody u Vivienne Westwood.
Minimalizm z humorem i recykling w wersji glamour
Choć minimalizm nadal dzierży berło (i designerski kubek) w świecie wnętrz, to w 2023 roku rozgościł się w bardziej swobodnej wersji. Zamiast surowej bieli – pudrowy róż, zamiast anonimowych form – fikuśne kształty i detale, które wywołują uśmiech. Humor, ironia, a czasem nawet odrobina ekstrawagancji zdominowały projekty prezentowane w strefie HOME. Znaleźć tam można było szklane wazony przypominające bąble mydlane, poduszki w kształcie foki czy półki przypominające drabinki na placu zabaw.
Cieszy też rosnąca świadomość ekologiczna zarówno wśród projektantów, jak i klientów. Recykling już dawno przestał być nudnym obowiązkiem – teraz to styl życia i estetyczna uczta. Na TRŁ 2023 można było odetchnąć z ulgą, wiedząc, że to piękne lustro w kształcie słońca zostało wykonane z odzyskanej pleksi, a ten unikalny stołek ze sklejki powstał z resztek po produkcji desek surfingowych.
Zmysłowe wnętrza i zapach świec
Apetycznie zapachniało w całej hali – a to za sprawą sekcji WELLNESS & LIFESTYLE, gdzie czekał prawdziwy festiwal aromatów. Świece sojowe o zapachu świeżo skoszonej trawy, kadzidła inspirowane podróżami do Marrakeszu, olejki eteryczne o działaniu relaksującym – wszystko po to, by w domowym zaciszu móc osiągnąć nirwanę bez konieczności konfrontacji z sąsiadami.
Na uwagę zasługują też rosnące w siłę marki produkujące tekstylia z naturalnych materiałów – len, bawełna organiczna i tkaniny z konopii to teraz nie tylko wybór rozsądny, ale i modny. Coraz więcej wystawców oferuje komplety pościeli, które nie tylko koją sumienie, ale i oko. Designerskie nadruki, pastelowe kolory i rzemieślnicza jakość sprawiają, że wnętrza nie chcą już być tylko ładne – chcą być zmysłowe i ekologiczne zarazem.
Kierunek: przyszłość designu
Tegoroczna edycja pokazała wyraźnie, że design nie stoi w miejscu. Wręcz przeciwnie – pędzi ku przyszłości na złotym hulajnodze. Twórcy coraz odważniej sięgają po nowe technologie, materiałoznawstwo, a także… emocje. Trend emotional design, czyli projektowanie z myślą o uczuciach, był obecny niemal w każdej strefie. Meble mają uspokajać, kolory mają poprawiać nastrój, a dodatki – przywoływać wspomnienia z dzieciństwa (czasem interpretowanego bardzo swobodnie, jak np. w przypadku lamp wyglądających jak pluszowy miś po seansie science fiction).
I choć fascynacja nowoczesnością przyciąga, to nadal kochamy rzemiosło. Ceramika wypalana w domowych piecach, ręcznie szyte torby, unikatowe tkaniny – to wszystko można było znaleźć na Targach Rzeczy Ładnych Warszawa. A jeśli ktoś jeszcze nie miał okazji ich odwiedzić, powinien nadrobić zaległości – szczególnie że kolejna edycja już w planach. Więcej o atmosferze wydarzenia przeczytasz tutaj.
Bez względu na to, czy jesteśmy estetami z krwi i kości, czy po prostu szukaliśmy ładnej rzeczy na prezent dla teściowej – każdy znalazł tu coś dla siebie. A do tego wrócił do domu z inspiracją, uśmiechem i pewnie z torbą pełną niepotrzebnych, ale ślicznych drobiazgów. Targi rzeczy ładnych Warszawa 2023 ponownie udowodniły, że polski design ma się świetnie… i wygląda coraz piękniej!