Przyznajmy to otwarcie – są takie dni, kiedy chcesz zaskoczyć gości lub po prostu samego siebie czymś innym niż schabowy z ziemniakami. Może czymś egzotycznym? Delikatnym, chrupiącym i kompletnie niecodziennym? Jeśli słyszałeś kiedyś nazwę „Kataifi” i pomyślałeś, że to brzmi jak nowy model skutera z Grecji – nie jesteś sam. Ale spokojnie – już za chwilę dowiesz się wszystkiego, co musisz wiedzieć o tej kulinarnej petardzie. I co najważniejsze – dowiesz się, jak i gdzie zdobyć ciasto kataifi z Biedronki. Tak, dobrze czytasz. Grecki klimat w twojej osiedlowej Biedronce. To nie żart.
Ciasto Kataifi – czym to się je?
Kataifi, choć brzmi jak imię niezbyt popularnej gwiazdy pop, to w rzeczywistości jedno z ciekawszych ciast, jakie możesz zabrać do swojej kuchni. Jest to rodzaj cienkiego, nitkowanego ciasta, które w Grecji i Turcji wykorzystuje się do przygotowywania deserów i dań wytrawnych. Przypomina wyglądem poskręcane anielskie włosy lub fragment nieudanego spaghetti, ale jego możliwości są prawdziwie anielskie – zarówno smakowo, jak i estetycznie.
Tradycyjnie używane jest do wyrobu słodkości takich jak baklawa kataifi – chrupiące ruloniki z nadzieniem z orzechów pistacjowych polanych syropem z miodu i cytryny. Ale ciasto może być też użyte do dań wytrawnych, np. owinięcia krewetek, sera feta albo – uwaga – przemycenia brukselki dzieciom. Serio. Wszystko smakuje lepiej w niteczkach chrupkości.
Gdzie kupić ciasto Kataifi w Polsce?
Tu sprawa robi się ciekawa. Jeszcze kilka lat temu odpowiedź brzmiałaby: tylko w sklepie z żywnością orientalną, na końcu miasta, gdzie łatwiej spotkać flaminga niż parking. Na szczęście czasy się zmieniają. I oto… ciasto kataifi Biedronka pojawiło się na stoiskach! Tak, market znany bardziej z tanich kabanosów i jogurtów pitnych z mango, niż z tradycyjnej kuchni greckiej, postanowił zaskoczyć swoich klientów kulinarną perełką.
Dostępność ciasta kataifi nie jest jednak stała – najczęściej pojawia się w okresach tematycznych (np. tygodniach greckich). Dlatego warto śledzić gazetki promocyjne Biedronki lub zaglądać do internetowych łowców okazji. Można też odwiedzić bloga, który szczegółowo opisuje te cuda i wyjaśnia, jak smakuje ciasto kataifi Biedronka – tam wszystko znajdziesz, łącznie z recenzją i zdjęciami.
Jak przygotować kataifi i nie zwariować?
Na pierwszy rzut oka ciasto kataifi wygląda, jakby rozwinęła się babcina włóczka. Ale spokojnie – wszystko da się ogarnąć. Przede wszystkim rozmrażamy je powoli (unikaj mikrofalówki, jeśli nie chcesz, by ciasto przeobraziło się w galaretkowaty kleik). Po rozmrożeniu delikatnie je rozdzielamy palcami – zupełnie jak watę cukrową.
Co dalej? Teraz wszystko zależy od twojej kulinarnej fantazji. Możesz przygotować słodkie zawijańce z orzechami, polać je syropem z miodu i cytryny i posypać cynamonem. Jeśli preferujesz słone smaki, spróbuj owijać kawałki fety lub pieczarki i upiec wszystko w piekarniku aż do złotego chrupnięcia. Kataifi znakomicie chłonie masło, więc nie żałuj – to nie czas na dietę. Tu chodzi o teksturę i złocisty efekt wow.
Triki Mistrza Kataiki
Zanim rzucisz się w wir zawijania i miodowania, szybka garść trików:
- Nie mocz ciasta zbyt mocno – jeśli planujesz użyć nabłyszczania z masła lub oleju, kontroluj ilość. Zbyt wilgotne ciasto straci chrupkość.
- Nie żałuj przypraw – zarówno do wersji wytrawnej, jak i słodkiej. Kataifi lubi wyraziste towarzystwo.
- Wersja leniucha? Ułóż „kłaczki” ciasta w foremce jak gniazda, dodaj nadzienie i piecz jak tartaletki. Smakuje bajka, wygląda dekadencko.
I jeszcze pro tip – goście będą myśleć, że spędziłeś w kuchni 3 godziny. A ty wiesz, że połowa to było rozmrażanie i podjadanie orzechów.
Ciasto kataifi to prawdziwa definicja „czegoś innego”, co dodaje zaskoczenia nawet zwykłemu spotkaniu przy kawie. Dzięki temu, że ciasto kataifi z Biedronki stało się realnie dostępne, możesz przenieść greckie klimaty do swoich czterech ścian bez potrzeby znania alfabetu greckiego. Eksperymentuj, baw się smakami i nie bój się popsuć kilku nitek na próbę. To jedno z tych dań, które wybaczają wiele – o ile są dobrze wypieczone i podane z uśmiechem.