Nicholas Galitzine – nazwisko, które jeszcze kilka lat temu znało tylko grono fanów brytyjskiego kina niezależnego, dziś budzi emocje od Londynu po Los Angeles. Młody aktor, który zawładnął sercami widzów rolami w takich produkcjach jak „Cinderella”, „Purple Hearts” czy „Red, White & Royal Blue”, nie tylko czaruje urodą (czy to legalne być aż tak przystojnym?), ale też sprawia, że wszyscy zadają sobie jedno pytanie: Kim jest partnerka Nicholasa Galitzine’a i czy ten przystojniak z ekranów faktycznie jest zajęty?
Rycerz ze srebrnego ekranu
Zanim zanurzymy się w temat związków i randek, warto przyjrzeć się trochę bliżej samemu Nicholasowi. Aktor urodził się w Londynie w 1994 roku i zanim trafił na duży ekran, jego życie kręciło się wokół sportu i muzyki. Co ciekawe, swoją pierwszą rolę otrzymał niemal przypadkiem – to był niezły przypadek losu, a może przeznaczenie? Od tej chwili jego kariera nabrała tempa, a gwiazda – i to całkiem urodziwa – zaczęła świecić coraz jaśniej.
Miłosne plotki, szeptem przez Internet
Jeśli lubicie śledzić media społecznościowe, zapewne zauważyliście, że Nicholas nie jest zbyt wylewny, kiedy chodzi o życie prywatne. I choć jego Instagram to galeria zdjęć godna Vogue’a, to romantycznych postów jak na lekarstwo. To oczywiście nie powstrzymuje fanów przed tworzeniem teorii spiskowych na temat każdej kobiety (lub mężczyzny!), która pojawi się obok niego na zdjęciu.
W ostatnich latach internet huczał choćby o rzekomym romansie z koleżanką z planu „Cinderella”, Camillą Cabello. Ale szybko okazało się, że ich chemia zatrzymała się na ekranie. Z kolei po premierze „Red, White & Royal Blue” pojawiły się głosy, że może jego serce bije w rytmie LGBT+ – ale Nicholas sam wyjaśnił, że choć szanuje społeczność i czuje się zaszczycony, że mógł zagrać rolę queerowego księcia, to pozostaje heteroseksualny. Cóż, trochę rozczarowanie, ale nie dla wszystkich!
Czy Nicholas Galitzine ma partnerkę?
I teraz, drodzy czytelnicy, czas na najważniejsze pytanie: czy Nicholas Galitzine ma partnerkę? Na dzień dzisiejszy aktor nie potwierdził oficjalnie, że z kimś się spotyka. Ale żyjemy w czasach, gdy „nie potwierdzono” niekoniecznie oznacza „jest wolny”. Bardzo możliwe, że Nicholas ma swoją ukochaną gdzieś daleko od reflektorów, trzymając ten związek z dala od medialnego zgiełku.
A może, plot twist – jego partnerką jest sztuka, sen o wielkiej karierze i marzenie o Oskarze? Bo jeśli chodzi o ambicje i talent, to Galitzine nie ma sobie równych. Ale nie ukrywajmy – choć jego portfolio filmowe zdobią coraz bardziej wyraziste role, większość z nas i tak śledzi newsy tylko po to, by dowiedzieć się: kim jest partnerka Nicholasa Galitzine’a i czy przypadkiem nie jest nią nasza wewnętrzna nadzieja?
Wielka tajemnica czy dobrze zarządzany PR?
W Hollywood milczenie o życiu prywatnym to często element strategii. Im mniej wiesz, tym bardziej chcesz wiedzieć – prawda stara jak show-biznes. Nicholas być może po prostu chroni swoje życie prywatne i nie zamierza dzielić się każdym pocałunkiem i randką z publicznością. W dobie relacji live i paparazzi, taka decyzja wydaje się niemal romantyczna. Albo praktyczna. Albo jedno i drugie.
Nie można wykluczyć, że Nicholas Galitzine partnerka – kimkolwiek by nie była – po prostu nie chce być w świetle reflektorów. Irytuje cię to? Spokojnie, nie tylko ciebie. Ale trzeba przyznać – stylówka na tajemniczego dżentelmena wyjątkowo mu pasuje.
Choć Nicholas bardziej przypomina książęcego rycerza w skórzanej kurtce niż celebrytę chodzącego po czerwonych dywanach z tabloidowym uśmiechem, jedno jest pewne – jego magnetyzm działa z siłą grawitacji. Czy ma dziewczynę, czy nie, pozostaje jednym z najbardziej intrygujących aktorów młodego pokolenia. A my możemy co najwyżej wzdychać i odświeżać Instagram w nadziei, że pewnego dnia pokaże światu swoją tajemniczą wybrankę… albo przynajmniej zasugeruje czy jeszcze warto mieć nadzieję!