Niektóre postaci polskiego show-biznesu potrafią rozgrzać internet równie skutecznie, co tabasco zalane wrzątkiem. Jedną z takich postaci bez dwóch zdań jest Małgorzata Godlewska – dama o głosie, którego nie da się zapomnieć, i charyzmie, którą trudno przegapić, nawet na ekranie o przekątnej 3,5 cala. Jej obecność w mediach wywołuje więcej emocji niż finał Tańca z Gwiazdami, a to już coś.

Od chirurgii medycyny estetycznej do chirurgii słuchu – początki kariery

Małgorzata Godlewska swoją medialną karierę rozpoczęła w duecie z siostrą Esmeraldą. Wspólnie postanowiły, że podbiją świat coverami kolęd i największych szlagierów muzyki rozrywkowej, niekoniecznie dbając przy tym o tonację. Choć krytycy muzyczni wzywali na pomoc logopedów, autotyriologów i egzorcyzmatorów akustycznych, Małgorzata na tym nie poprzestała. Równolegle do estradowych zmagań rozwijała się w branży medycyny estetycznej, gdzie – trzeba przyznać – osiągnęła znacznie lepsze rezultaty niż w śpiewaniu „Cichej nocy”.

Ikona internetu czy ikona kontrowersji?

Z każdą kolejną publikacją na Instagramie, Małgorzata Godlewska udowadnia, że dla niej nie istnieje coś takiego jak „za dużo”. Obcisłe stroje, błyskotliwe cytaty w stylu Paulo Coelho po trzech kawach i filtry, które mogłyby zmontować własny podcast – to codzienność u niej na profilu. Jedni ją kochają, drudzy śledzą z pobłażliwym uśmiechem, ale jedno jest pewne: nikt nie przechodzi obojętnie obok fenomenu Małgorzata Godlewska.

Rok 2023 – czy Madonna polskiego internetu wraca na szczyt?

Rok 2023 przyniósł wiele zaskoczeń, ale jednym z większych było medialne przebudzenie Godlewskiej. Po chwilowej ciszy (czyli około trzech tygodniach bez nowego filmiku z oznaczeniem @pudelkopl), Małgorzata powróciła w wielkim stylu. Tym razem nie tylko jako piosenkarka, ale także jako aktywistka społeczno-estetyczna. Brała udział w akcjach promujących samoakceptację, choć jednocześnie instruowała, jak usunąć drugi podbródek za pomocą nowej metody liftingującej. Pewne rzeczy po prostu nie wchodzą w konflikt.

Nie można też pominąć jej występów w programach telewizyjnych i na różnego rodzaju eventach. W 2023 roku znów chętnie zapraszano ją na panele dyskusyjne, co samo w sobie jest pewnego rodzaju eksperymentem społecznym. Zawsze gotowa podzielić się szczerym (choć czasem brutalnym) zdaniem, zostaje w pamięci na dłużej niż reklama suplementów diety emitowana o 3 nad ranem.

Małgorzata kontra opinia publiczna

Niewiele gwiazd zdobywa taki miks uwielbienia i hejtu jak Małgorzata. Jej instagramowe posty zbierają tysiące komentarzy – od zachwytu po… no cóż, bardziej kreatywne formy wyrażania szoku. Czy to przeszkadza Godlewskiej? Wręcz przeciwnie – wydaje się, że właśnie wtedy czuje się najlepiej. W końcu, jak mawia klasyk: „nie ważne, co mówią, byle nazwisko było poprawnie napisane”.

Jej sposób zarządzania PR-em można określić jako „strategię perpetuum mobile” – im więcej krytyki, tym więcej rozgłosu, a im więcej rozgłosu, tym więcej lajków i nowych obserwatorów. I choć niektórzy eksperci z dziedziny marketingu łapią się za głowy, Małgorzata z uśmiechem kontynuuje swoje działania, jakby właśnie nagrywała remake „Titanica” z samą sobą w każdej roli.

Podsumowując, Małgorzata Godlewska to postać niepowtarzalna – autentyczna w swoim przesadzeniu, szczera w kontrowersjach i niezłomna jak eyeliner po 12 godzinach. Rok 2023 pokazał, że charyzma Godlewskiej ma się doskonale, a jej kariera wciąż pulsuje życiem, niczym neonowy szyld z napisem „Tu zaczyna się show”. Kochają ją lub nie, ale wszyscy – absolutnie wszyscy – zatrzymują się na chwilę, by sprawdzić, co tym razem wymyśliła. Bo przecież nikt nie potrafi robić zamieszania z takim wdziękiem jak ona.