Jesień to czas, gdy liście spadają z drzew, dynie zyskują drugą młodość, a my – bezkarnie – możemy przeobrazić się w mroczne stworzenia nocy. Tak, mowa o Halloween! Jeśli zastanawiasz się, jak idealnie wcielić się w rolę eleganckiej, ale i przerażającej królowej mroku, dobrze trafiłaś. Przed Tobą instrukcja, jak krok po kroku stworzyć makijaż wampirzyca, który sprawi, że Edward Cullen mógłby oszaleć z zazdrości. Gotowa? Światło dzienne wyłączone, lustro gotowe, zaczynamy czary!
Krok 1: Przygotowanie twarzy – jak po nocy w trumnie
Makijaż wampirzyca zaczyna się od odpowiednio bladej cery. Zapomnij na moment o bronzerze i opaleniźnie z wakacji. Użyj bardzo jasnego podkładu lub nawet białej bazy teatralnej, by uzyskać efekt porcelanowej skóry, jakbyś ostatni raz widziała słońce w czasach Draculaury.
Delikatnie przypudruj twarz sypkim pudrem transparentnym, by nadać jej matowości i trwałości – przecież nie chcesz, by twój demoniczny look zniknął po pierwszym kęsie przekąski!
Krok 2: Oczy – dramat rodem z gotyckiej opery
Wzrok wampira to jego największa broń. Dlatego oczy zasługują na fason i dramatyzm! Użyj czarnego lub ciemnoczerwonego cienia i rozetrzyj go w formie smoky eye, nadając spojrzeniu głębi i tajemniczości. Śmiało sięgnij też po burgund, fiolet czy nawet krwistą czerwień – to Halloween, a nie konkurs na dzienny nude look.
Dolną powiekę delikatnie podkreśl tym samym odcieniem, a linię wodną zaznacz czarną kredką. Rzęsy? Im dłuższe i gęstsze, tym lepiej – niech będą jak skrzydła nietoperza!
Krok 3: Brwi – bo nawet wampiry mają styl
Brwi powinny być wyraziste, ostre i idealnie zarysowane. To one tworzą architekturę twarzy i sprawiają, że cały makijaż wampirzyca nabiera charakteru. Możesz skutecznie zagęścić je cieniem lub pomadą do brwi, a następnie przeczesz spiralką i utrwal żelem. Pamiętaj – dzika brew to dobra brew, ale w mroku liczy się precyzja!
Krok 4: Policzki – subtelnie upiorne
Zamiast klasycznego różu, sięgnij po chłodny cień do konturowania. Chodzi o to, by nadać twarzy nieco bardziej wydrążonego, dramatycznego efektu. Cieniem w odcieniu szarości lub chłodnego brązu podkreśl kości policzkowe, żuchwę i delikatnie boki nosa.
Chcesz dodać szczyptę szaleństwa? Wrzuć odrobinę perłowego rozświetlacza na grzbiet nosa i szczyty kości policzkowych – tak, jakbyś właśnie wykonała taniec księżycowej jaźni.
Krok 5: Usta – krwawe, kuszące, niezapomniane
Bez czerwonych ust wampirzy look nie istnieje! Postaw na głęboki, bordowy lub krwisty odcień pomadki – matowej lub błyszczącej, w zależności od uznania. Chcesz zaszaleć? Dorysuj cienkim pędzelkiem kropelkę „krwi” spływającą z kącika ust – efekt rodem z Transylwanii gwarantowany.
Makijaż wampirzyca to także gra kontrastów – im bardziej dramatyczne usta, tym bardziej hipnotyzujące spojrzenie!
Krok 6: Dodatki robią różnicę
Sama twarz to nie wszystko – całość dopełnią soczewki kontaktowe w kolorze czerwonym lub białym, czarne koronki, peleryna, a może coś z gotyckim pazurem? Nie zapomnij o paznokciach – długie, ciemne lub czerwone, najlepiej ostro zakończone, bo przecież nawet wampiry odwiedzają stylistkę paznokci.
Gotowe! Makijaż wampirzyca to nie tylko zabawa z kosmetykami – to prawdziwa transformacja, która pozwala, choć na jedną noc, poczuć się tajemniczo, wyjątkowo… i odrobinę strasznie. Niezależnie, czy planujesz imprezę do świtu, czy tylko pozowanie do selfie w świetle świec – Twój look na pewno nie pozostanie niezauważony. A więc wypij łyk… kawy (albo czegoś mocniejszego), zaostrz kły i ruszaj w halloweenową noc!
Przeczytaj więcej na: https://portal-kobiecy.pl/makijaz-wampirzyca-gleboki-kolor-czerwieni-i-dramatyczny-akcent-krok-po-kroku/.