Elon Musk – król Tesli, władca SpaceX i książę memów internetu. Choć łączy rakiety z elektrycznymi samochodami, nie zapomina również o życiu prywatnym. A może raczej trzeba powiedzieć, że jego życie prywatne zaskakuje tak samo, jak jego projekty. Jednym z najbardziej intrygujących aspektów Elona (poza tym, jakie kolejne firmy jeszcze założy), są… imiona jego dzieci. I nie, nie mówimy tutaj o klasycznym Janie czy Annie. Mówimy o imionach, które wyglądają jak zakodowane komunikaty do obcych cywilizacji. Przygotujcie się na fascynującą podróż po rodzinie Muska!
Zip, zap, X Æ A-12 — kto to wymyślił?
Gdy Elon Musk ogłosił w 2020 roku, że jego syn nosi imię X Æ A-12, cały świat zawiesił się na chwilę w konsternacji. To nie jest przypadkowy ciąg znaków w haśle WiFi; to prawdziwe imię. Musk i jego partnerka Grimes wyjaśnili, że X oznacza nieznaną zmienną, Æ to zapis elfickiej pisowni sztuki miłości, a A-12 to nawiązanie do ulubionego modelu samolotu SR-71. Urocze, prawda?
Problem polegał na tym, że kalifornijskie prawo nie pozwala na używanie cyfr w imieniu dziecka. Więc zmodyfikowali je na X AE A-Xii. Nadal mamy wątpliwości, czy to imię czy najnowsza aktualizacja systemu operacyjnego Muska.
Imiona z klasą (i nutką klasyki) – Nevada Alexander
Zanim Elon zaczął eksperymentować z imionami rodem z Matrixa, miał syna o dość klasycznej nazwie: Nevada Alexander. Elon i jego pierwsza żona, Justine Musk, przywitali go na świecie w 2002 roku. Niestety, chłopiec zmarł nagle w wieku 10 tygodni z powodu zespołu nagłej śmierci niemowląt. To tragiczne wydarzenie zostawiło głęboki ślad w życiu Muska i przypomina, że poza medialnymi fanfarami kryją się również osobiste tragedie.
Pięciu Muszkieterów – damy radę ich spamiętać?
Po stracie Nevady, Elon i Justine zdecydowali się na zapłodnienie in vitro i efektem tej decyzji było pięcioro kolejnych dzieci: bliźniaki Griffin i Xavier (urodzeni w 2004 roku), a następnie trojaczki Kai, Saxon i Damian (z 2006 roku). O ile te imiona można jeszcze spokojnie zanotować w kalendarzu Google bez ryzyka błędu ortograficznego, to sytuacja nieco się zmieniła w następnym rozdziale życia Elona…
Nowa era i nowe znaki – Exa Dark Sideræl i Techno Mechaniczna Poezja
Po rozstaniu z Justine, Musk związał się z artystką Grimes, co – nie oszukujmy się – było jak połączenie Excela z Adobe Photoshopem. W 2021 roku para przywitała córkę, której imię szybko trafiło na listę najdziwniejszych na świecie: Exa Dark Sideræl, nazywaną zdrobniale Y. Exa odnosi się do terminu superkomputerowego (exaFLOPS), Dark symbolizuje nieznane, a Sideræl to alternatywny zapis czasu gwiezdnego, według wersji Grimes – prawdziwego czasu wszechświata.
Jeśli ktoś sądził, że po Y coś się uspokoi… nie zna Elona. W 2022 roku para ujawniła kolejne dziecko – syna o imieniu Techno Mechanicus, pseudonim Tau. Brzmi trochę jak postać z Marvela? Z pewnością. Póki co, Musk nie zdradził zbyt wielu szczegółów o tej nowej pociesze, ale imię mówi za siebie – to już nie dzieci, to futurystyczna rodzina gotowa na podbój galaktyki.
Czy Elon Musk dzieci imiona wybiera w trybie losowym?
Niektórzy twierdzą, że Elon używa generatora losowych słów z Wikipedii, inni uważają, że każde imię jest mini-manifestem filozofii życiowej. Pewne jest jednak, że Elon Musk dzieci imiona traktuje jako część swojej osobistej marki. Jeśli jesteś miliarderem, futurystą i inspiracją dla pokolenia Z, czemu nie nazwać swojego dziecka jak równanie fizyczne lub mityczny termin z Dungeons & Dragons?
Niezależnie od opinii, trzeba przyznać, że każde z imion jego potomków to dzieło sztuki – bez względu na to, czy bardziej przypomina poezję cyfrową, kod źródłowy, czy imiona rodowe z planety Vulcan.
Choć temat może wywoływać uśmiech lub zaprzeczenie głową, jedno jest pewne – Elon Musk redefiniuje nie tylko technologię, ale także to, jak postrzegamy… metrykę urodzenia. I być może, o to właśnie mu chodzi.
Przeczytaj więcej na: https://ohmagazine.pl/elon-musk-imiona-dzieci-i-ich-niezwykle-znaczenia/