Jeśli jesteś fanem kina i zdarzyło Ci się kiedyś powiedzieć “Nie mogłem oderwać wzroku od ekranu!”, to istnieje duża szansa, że właśnie doświadczyłeś zjawiska zwanego absolute cinema. Brzmi poważnie, pachnie profesjonalizmem, a tak naprawdę chodzi o coś bardzo prostego – czysto filmowe doświadczenie, które atakuje Twoje zmysły z siłą halnego w grudniu. Ale nie martw się, ten termin nie jest zarezerwowany tylko dla krytyków filmowych w tweedowych marynarkach. Czas poznać absolute cinema od podszewki i sprawdzić, dlaczego to zjawisko powinno znaleźć się na Twoim kulturowym radarze (tuż obok memów i seriali true crime).

Absolute Cinema – Co to w ogóle znaczy?

W najbardziej podstawowym ujęciu, absolute cinema to filmowe dzieło sztuki, które komunikuje swoją historię głównie poprzez obraz i dźwięk, a nie przez dialogi czy ekspozycję w stylu: “Jonas, jak dobrze wiesz, jesteśmy braćmi kosmicznymi od czasu katastrofy na Marsie”. To nie jest film, w którym bohaterowie tłumaczą wszystko jak wykładowca fizyki na pierwszym wykładzie. To takie kino, gdzie obraz jest królem, a reżyser nie mówi Ci, co masz czuć – po prostu sprawia, że czujesz.

Fast & Furious? Nie Tym Razem

Nie mylmy absolute cinema z kinem akcji, gdzie szybkie cięcia i wybuchy ścigają się z efektami specjalnymi. Tutaj chodzi o coś bardziej subtelnego i… wyrafinowanego. To nie transformersowy zgiełk, tylko raczej choreograficzna poezja ruchu i światła. Przykłady? “2001: Odyseja kosmiczna” Kubricka, “Tree of Life” Malicka, czy “Drive” Refna. Filmy, które wyglądają jak ruchome obrazy – nie do końca wiesz, o co chodzi, ale nie możesz przestać patrzeć… jak na płonący tost w mikrofalówce.

Dlaczego Absolute Cinema To Więcej Niż Snobizm Filmowy

Ponieważ pozwala Ci całkowicie się zanurzyć. To jak medytacja dla oczu i uszu. Gdy dobrze zrobione, absolute cinema wciąga Cię bez wypowiedzianego słowa. Zamiast słuchać opowieści – przeżywasz ją. I to właśnie może być o wiele bardziej intensywne niż każda rozmowa przy kawie z przerysowanymi filmowymi monologami.

Dodatkową zaletą jest to, że te filmy często skłaniają do zadumy, refleksji i googlowania “O co chodziło w końcówce filmu?” przez następne dwie godziny. A to przecież część zabawy, prawda?

Skąd Się Wziął Ten Cały Absolutyzm?

Termin “absolute cinema” nie jest nowym wynalazkiem. Już na początku XX wieku eksperymentalni filmowcy, tacy jak Fernand Léger czy Hans Richter, próbowali tworzyć filmy jako czysto audiowizualne formy sztuki – bez opowieści, bohaterów i dialogów. W latach 60. i 70. doczekaliśmy się reżyserów, którzy chcieli wyrażać emocje i idee tylko przez obraz – czyli mniej gadania, więcej patrzenia.

I choć niektórym wydaje się, że to tylko artystyczny bełkot, prawda jest taka, że absolute cinema ma silne korzenie w historii kina i rozwija się do dziś – teraz już z budżetami i dostępem do technologii, o jakich Lem mógł tylko marzyć pisząc “Solaris”.

Gdzie Szukać Absolute Cinema w 2024?

Zastanawiasz się, gdzie w dzisiejszym świecie krótkich form i TikToków można jeszcze znaleźć absolute cinema? O dziwo, całkiem blisko – od festiwali filmowych po Netflixowe perełki. Wystarczy tylko wiedzieć, czego szukać. Szukaj filmów, które opierają się na obrazach, dźwiękach i montażu, a nie na szybkich punchline’ach i plot twistach częstszych niż reklamy suplementów.

Filmy w stylu “Roma” Cuaróna, “The Revenant” Iñárritu czy “Blade Runner 2049” Villeneuve’a to podręcznikowe przykłady, które pokazują, że mainstream też potrafi dostarczyć wrażeń godnych absolute cinema.

Absolute cinema to termometr duszy kinomana. Nie zawsze łatwe, często wymagające, ale za to jakże satysfakcjonujące. Jeśli czujesz, że kino powinno mówić przez dźwięk, obraz i montaż, nie przez wyświechtane dialogi i efekciarskie twisty rodem z telenoweli – to jesteś w dobrym miejscu. Zachęcam więc: otwórz się na nieco inny, głębszy wymiar kina. Podejdź do seansu jak do zwiedzania galerii sztuki – bez konieczności zrozumienia wszystkiego od razu. Bo czasem chodzi właśnie o to, by… poczuć więcej, mówiąc mniej.

Przeczytaj więcej na: https://meskimokiem.pl/absolute-cinema-co-oznacza-geneza-terminu-i-przyklady-w-kulturze-filmowej/